Wyprawa nocowanie - hamak bushcraft

Bushcraft, czyli jak zacząć swoją przygodę w dziczy?

Życie w XXI wieku jest niezwykle wygodne. Jeździmy komfortowymi samochodami, w kieszeni mamy smartfony z niezliczoną liczbą funkcji i możliwości, na wczasy latamy samolotami i spędzamy je w wielogwiazdkowych hotelach w nadmorskich kurortach, a rozwiązanie każdego problemu możemy znaleźć w okamgnieniu w Internecie. Jednym słowem – idealny świat. Nie wszyscy jednak chcą korzystać z tych udogodnień. Wręcz przeciwnie – są najszczęśliwsi, gdy znajdują się jak najdalej od cywilizacji, przy pasie mają swój ulubiony nóż i nikt nie narzuca im celu podróży.


Część z nich zajmuje się survivalem, ale jest wśród nich również grupa tak zwanych bushcraftowców. Jeśli interesujesz się tą odmianą sztuki przetrwania, chcesz dowiedzieć się, czym się charakteryzuje i jak rozpocząć swoją przygodę z bushcraftem, koniecznie przeczytaj wpis na naszym blogu!

Bushcraft a survival – najważniejsze różnice

Bushcraft przez osoby nieznające dokładnie tego zagadnienia często mylony jest lub używany zastępczo z survivalem. Jest to całkowicie naturalna pomyłka, bo różnice między tymi dwoma sztukami przetrwania jest istotna, ale dla niewprawnego obserwatora – znikoma. O ile podstawową kwestią w survivalu jest przetrwanie, o tyle bushcraft jest czymś więcej – nie tylko przetrwaniem, ale wręcz życiem w głuszy. Sama nazwa jest już dość znacząca. Bushcraft to połączenie angielskich bush, co znaczy krzaki, zarośla, oraz craft, czyli rzemiosło. Można więc uznać, że bushcraft zakłada osiągnięcie dużej biegłości w „obsłudze” dzikiej przyrody, czym właśnie charakteryzuje się rzemiosło. Można w pewnym uproszczeniu powiedzieć, że bushcraft to podgatunek survivalu. Każdy bushcraftowiec jest survivalowcem, ale nie każdy survivalowiec będzie automatycznie bushcraftowcem.

Wiedza – pierwszy filar bushcraftu

Wiele osób, które zainteresowały się tematem bushcraftu, myśli za pewnie, że wystarczy kupić w tematycznym sklepie odpowiedni nóż bushcraftowy, karimatę, menażkę i można ruszać w teren. Do krótkich wypadów na kilka godzin można podejść w ten sposób, ale jeśli chce się zasmakować prawdziwego bushcraftu, trzeba zacząć w inny sposób. Bo żyć w lesie i korzystać z jego zasobów trzeba się po prostu nauczyć. Najłatwiej zacząć od teorii – książek, czasopism, wpisów internetowych, a nawet popularnonaukowych kanałów na YouTube, czy programów telewizyjnych. Do wiedzy, która jest przekazywana w różnych mediach, trzeba rzecz jasna podchodzić z pewną dozą krytycyzmu. Na przykład do programów dokumentalnych, gdzie bohater pokazuje jak samotnie przetrwać w różnych warunkach, a tak naprawdę cały czas towarzyszy mu wykwalifikowana ekipa i jest on całkowicie zabezpieczony. Jako całość jest tam dużo przekłamań, ale niektóre informacje są warte poznania i przyswojenia. Taki rodzaj resarchu można też potraktować jako inspirację. Jeśli po przeczytaniu książki czy artykuły o bushcrafcie aż nosi Cię, żeby wyjść do lasu, to jesteś na dobrej drodze, żeby rozpocząć nowe, ekscytujące hobby.

Doświadczenie – niezbędne w bushcrafcie

Kiedy już przeczytasz lub obejrzysz wystarczająco dużo materiałów i nasycisz się wiedzą, możesz przejść do drugiego, o wiele żmudniejszego etapu, czyli zdobywania doświadczenia. Częstym błędem początkujących jest brak pokory wobec przyrody. Bez obycia w tym środowisku i zrozumienia go, nie można mówić o bushcrafcie, a nawet najlepszy nóż na nic zda się w lesie, jeśli nie będzie umiało się nim posługiwać. Opis własnoręcznie rozpalonego ogniska brzmi bardzo prosto w książce, czy artykule, ale w prawdziwym świecie, gdy po długim czasie próby wykrzesania iskry, na rękach pojawiają się bąble, zmrok zbliża się nieubłaganie, a długo wyczekiwana strużka dymu nie pojawia się, okazuje się to o wiele trudniejsze, a czasami wręcz niewykonalne. Na takie sytuacje trzeba być gotowym, ale taki stan można osiągnąć tylko, jeśli się ich doświadczyło na własnej skórze. Jednak nawet najbardziej doświadczony bushcraftowiec z całą pewnością nigdy nie powie, że wie i widział już wszystko – ma bowiem świadomość, że przyroda zawsze potrafi zaskoczyć. Jedyne, co można zrobić, to korzystając z wiedzy i doświadczenia albo unikać zagrożeń i niesprzyjających okoliczności, albo radzić sobie z nimi w zgodzie z najlepszymi praktykami.

Samodzielnie czy w grupie?

Wiele osób myśli z całą pewnością o bushcrafcie również jako o sposobie na odseparowanie się od innych ludzi, cywilizacji, hałasu i nieustającego pędu życia. Jest to zrozumiałe i nie ma w tym absolutnie nic złego. Inni z kolei chętnie „powłóczyliby się” w lesie czy głuszy w grupie osób, które mają podobną skłonność. Każdy z tych sposobów na bushcraft ma swoje zalety. W pojedynkę jest się całkowicie niezależnym, samowystarczalnym i faktycznie można się wyciszyć oraz odpocząć. W grupie natomiast jest zawsze weselej, dzięki wymianie doświadczeń można szybciej nauczyć się pewnych rzeczy lub poznać całkowicie nowe zagadnienia związane z życiem w głuszy. To również okazja do poznania ciekawych ludzi, a nawet zawarcia przyjaźni. Bushcraft samodzielnie można zacząć w dowolnym momencie. Jeśli natomiast szuka się towarzyszy, warto sprawdzić, czy gdzieś w okolicy nie zawiązała się grupa bushcraftowców. Warto przejrzeć grupy facebookowe lub tematyczne fora internetowe, gdzie na pewno są działy dla poszczególnych regionów, czy nawet konkretnych miast. Bardziej zaprawieni w boju bushcraftowcy nie powinni mieć problemu z przyjęciem „nowego”, ale zawsze trzeba szanować zastane zasady i reguły, którymi się kierują.

Odpowiedzialny bushcraft

Bushcraft może być świetną zabawą, a nawet stylem życia. Może jednak zakończyć się również rozczarowaniem lub nawet w przykry sposób, jeśli nie podejdzie się do niego z odpowiedzialnością. Przed każdą wyprawą trzeba przede wszystkim zadbać o swoje bezpieczeństwo. Gdy idzie się samemu, poinformować bliskich, o miejscu pobytu i nawet jeśli chce się całkowicie odciąć od cywilizacji, mimo wszystko wziąć ze sobą telefon komórkowy i powerbank, aby w razie trudnej sytuacji, móc skontaktować się z bliskimi czy nawet służbami ratowniczymi. Bushcraft to także odpowiednie przygotowanie – wziąć ze sobą należy przede wszystkim odpowiednie ubranie, wodę, jedzenie, podstawowe leki i środki opatrunkowe, a także przydatne akcesoria – nóż bushcraftowy, kompas, mapę i inne. Ostatnio o tym pisaliśmy w artykule Checklista 8 przedmiotów, które warto zabrać na wyprawę. Odpowiedzialne spędzanie czasu w lesie to także szacunek do otaczającej przyrody. Absolutnie wykluczone jest wszelkiego rodzaju śmiecenie, zostawianie po sobie nieporządku czy niszczenie czegokolwiek. Każdy, kto wyrusza w głuszę, musi pamiętać, że to on jest gościem i musi dostosować się do panujących tam zasad, a nie na odwrót.

Idź do lasu!

Wyprawa bushcraft w lasie

Wiele słów można napisać na temat tego, jak ciekawy jest bushcraft, że warto dać mu szansę, że to niepowtarzalne doświadczenie. Prawda jest natomiast taka, że dopóki samemu się nie spróbuje, trudno się o tym przekonać. Jeśli wydaje Ci się, że mógłby to być dla Ciebie sposób na spędzanie wolnego czasu – idź do lasu. Weź ze sobą nóż, karimatę i wodę – niech nie będzie to daleka wyprawa, najwyżej na kilka godzin. Przekonaj się, czy będziesz umieć wsłuchać się w las i żyć w zgodzie z jego rytmem, czy znajdziesz tam zajęcie dla siebie, spokój, ukojenie i wyjątkowy odpoczynek. Jeśli tak, następnym razem wybierz się w dłuższą podróż, może nawet spróbuj spędzić noc w głuszy. Sprawdź, czy może stać się to dla Ciebie hobby, a nawet pasją. Być może po kilku wyprawach, twoje wygodne mieszkanie stanie się za ciasne, filiżankę kawy z ekspresu z przyjemnością zamienisz na łyk wody z manierki, a wygodne łóżko na karimatę rozłożoną przy ognisku. O tym jednak musisz przekonać się sam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *